7 dni do szczęśliw{sz}ego domu #finał

with 4 komentarze
7 dni do szczęśliw{sz}ego domu zaczęło się całkiem niewinnie. Chciałam na swój własny sposób dołożyć coś do “Międzynarodowego Tygodnia Coachingu”. Nie przypuszczałam jednak, że w zamian dostanę tak dużo {smile}.
 
Dostałam Wasze słowa, opowieści o Waszych Domach i o Was samych. Podzieliliście się ze mną swoimi wartościami, obawami, marzeniami. Dostałam od Was morze całe pomysłów na więcej- na nowe posty, pytania, historie. Gdybym sama miała ich tyle znaleźć, zajęłoby to o wiele, wiele dlużej niż 7 dni. Dostałam wiarę w to, że idę dobrą drogą. I uwierzylam jeszcze mocniej w swój wlasny pomysł na coaching {smile}.
 
Po tych siedmiu dniach z Wami wiem, że można “urządzać swój Dom” tak, aby wspierał nas samych i to kim jesteśmy. Uświadomiłam sobie jednak, że działa to też w drugą stronę. Odkrywając swój Dom, odkrywamy samego siebie na zasadzie “pokaż mi swój Dom, a powiem Ci kim jesteś”.
 
Dziękuję za wszystkie słowa, które tutaj zostawiliście. Dziękuję też za myśli, które zostały w Was, a których nie zdecydowaliście się zamienić w słowa. 
 
I wiem też, że nie zdziwicie się wcale, kiedy powiem, że plakat od Lemon Ducky powędruje do ojaski– autorki komentarza o treści: “…”, bo “w ciszy (…) serce znajdzie odpowiedzi, których rozum nie potrafi”. Phil Bosmans
Dodam tylko, że ojaska słowa też w tym tygodniu u nas zostawiła. Miedzy innymi takie: “Aktualnie jestem…. Bezdomna. Aż mnie uderzyło w brzuch i serce i głowę, kiedy przeczytałam wczoraj rano powiadomienie na fb na stronie rok ekstremalnego dbania o siebie, że oto mogę wziąć udział w tygodniowym coachingu ukierunkowanym na szczęśliwy dom. Część moich rzeczy jest u siostry, część w schowku, sypiam raz tu, raz tam. Nie mogę się zdecydować czy chcę zostać w Wielkim Mieście, czy wyruszyć ku wsi spokojnej. Czy faktycznie to co aktualnie posiadam w kwestii domu, jest tym, czego rzeczywiście potrzebuję? Czy jest wynikiem lenistwa i skrajnej nieodpowiedzialności…. Jaki jest dom w moim sercu, jaki jest dom moich marzeń. Czy faktycznie na tu i teraz go potrzebuję? Może czas na długie i beztroskie wakacje?…. “.
 
7 dni do szczęśliw{sz}ego domu powoli się kończy, ale otwiera drzwi nowemu. Ten blog nie będzie już taki, jaki był. Każdy z pomysłów, które od Was dostałam, zamienię na nowe “zadanie” dla Was. Od tej pory, każda środa będzie środą z coachingiem. Inspiracji wnętrzarskich też sobie nie odpuszczę, bo uwielbiam buszować po cudzych domach {smile}. Zadbam jednak, aby w moim wirtualnym domu od tej pory panowała harmonia. 
 
Dziękuję Wam za ten tydzień, zapraszam po więcej. A już w następną środę, to ja odpowiem na pytania, które Wam w tym tygodniu zadawałam. “Odwiedźcie mój Dom, zobaczcie kim jestem”. 
 
Ściskam Was mocno, 
Ania
 
{ojaskę proszę o kontakt mailowy: anna@coachyourhome.com}
ANNA GACKA home&life COACH
coachyourhome.com
  • ojaska

    Ojej :-) dziekuje :-) cudowny prezent imieninowy :-)

    Mam nadzieję, że opowiem Wam wkrótce ciąg dalszy. O moim szczęśliwym domu :-)

  • Bardzo proszę :) wszystkiego dobrego i czekamy na ciąg dalszy opowieści…..

  • Bardzo dobrą drogą podążasz, Aniu :) Keep up the good work!!

  • Dziękuję Ci, Asiu :)